Przejdź do treści
  • Wszystkie wpisy
  • Polska
    • Dolnośląskie
    • Kujawsko- pomorskie
    • Małopolskie
    • Podkarpackie
    • Pomorskie
    • Podlaskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
  • Europa
    • Albania
    • Bułgaria
    • Chorwacja
    • Czarnogóra
    • Czechy
    • Grecja
    • Hiszpania
    • Malta
    • Portugalia
    • Słowacja
    • Szwecja
    • Wielka Brytania
    • Węgry
    • Włochy
  • Tematy okołodzieciowe
  • Czytelnia
  • O mnie
  • Kontakt i współpraca
Menu

Rebeka Rajzuje

  • Wszystkie wpisy
  • Polska
    • Dolnośląskie
    • Kujawsko- pomorskie
    • Małopolskie
    • Podkarpackie
    • Pomorskie
    • Podlaskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
  • Europa
    • Albania
    • Bułgaria
    • Chorwacja
    • Czarnogóra
    • Czechy
    • Grecja
    • Hiszpania
    • Malta
    • Portugalia
    • Słowacja
    • Szwecja
    • Wielka Brytania
    • Węgry
    • Włochy
  • Tematy okołodzieciowe
  • Czytelnia
  • O mnie
  • Kontakt i współpraca
Strona główna / Kujawsko-pomorskie / Exploseum. Bombowa historia Bydgoszczy
Posted inKujawsko-pomorskie

Exploseum. Bombowa historia Bydgoszczy

Posted Dodane przez Rebeka von Jurgen Opublikowano 05/02/2020
0
Share on facebook
Facebook
Udostępnij
czytania 6 min.
Alfred Nobel

Czy gdyby Alfred Nobel miał szklaną kulę i wiedział do czego w przyszłości posłuży jego wynalazek, zaniechałby prac nad nim? Tego nigdy się nie dowiemy, ale wiemy za to doskonale co było potem…

Korytarzami Exploseum…

Właściwie, to można przyjąć, że Nobel położył wisienkę na torcie jeżeli chodzi o wynalezienie dynamitu. Kontynuował dzieło swojego ojca i współpracował razem z braćmi, aby ujarzmić niebezpieczną nitroglicerynę. Dwa pokolenia rodziny pracowały na ten sukces. Ale to właśnie diablo zdolny Alfred udoskonalił jej skład, mieszając ją z tzw. ziemią okrzemkową i stosując bezpieczny zapalnik. Dzięki temu kapryśna i nieprzewidywalna substancja stała się łatwa i prosta w użyciu. Pozostała przy tym równie wybuchowa i równie śmiercionośna.

Część ekspozycji poświęconej Alfredowi Noblowi

Przyznaję, że jak na kogoś kto podobno stronił od ludzi, to Alfred Nobel rozchulał tę dynamitową imprezę całkiem nieźle. I całkiem dobre wysnuł z niej wnioski. A z tych ostatnich narodziła się Fundacja im. Alfreda Nobla i nagroda jego imienia. Akt skruchy?…

Aleja noblistów

A co ja tak z tym Noblem? No właśnie tak, bo materia tego wpisu jest bardzo wybuchowa. Jeśli odwiedzicie kiedyś bydgoskie Exploseum to ekspozycja poświęcona Alfredowi, będzie prawdopodobnie pierwszą, którą zobaczycie w tym muzeum.

Czym jest owo Exploseum? Zacznijmy od początku

Exploseum jest samodzielną częścią Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. Położone jest ono na skraju Puszczy Bydgoskiej i sąsiaduje z Bydgoskim Parkiem Przemysłowo- Technologicznego. Jest to również dawne DAG (Dynamit- Aktien Gesellschaft) Fabrik Bromberg, którego budowę rozpoczęto w 1939 roku niedługo po zajęciu przez hitlerowców Bydgoszczy. W lesie na skraju Puszczy Bydgoskiej z pomocą robotników przymusowych zaczął powstawać ogromny kompleks, który obejmował 23 km². Jego istotą było zaopatrywanie niemieckiej armii w amunicję i materiały wybuchowe. Całość została przez Niemców skrzętnie ukryta i dobrze wkomponowana w teren. Niemcy jak to Niemcy, wszystko dokładnie sobie zaplanowali, nawet do tego stopnia, że w odległości 2-3 km od prawdziwych zakładów zbudowali „fałszywą” fabrykę! Makieta, w razie nalotów alianckich miała stanowić przynętę i chronić prawdziwy zakład produkcyjny.

Ukryty w „G”. DAG Bromberg

Szacuje się, że do pracy w DAG Fabrik Bromberg skierowano 30-40 tyś. pracowników przymusowych z czego gro stanowili Polacy, Czesi, Włosi, Jugosłowianie oraz jeńcy wojenni. Pracownicy mieszkali w obozach, na które składało się ponad sto drewnianych baraków. Praca przy materiałach wybuchowych była bardzo niebezpieczna. Często dochodziło do wypadków wskutek błędu ludzkiego. Nie było o to trudno zważywszy na fakt, że większą część kadry pracowniczej stanowili niewykwalifikowani pracownicy z łapanki.

Fabryka pracowała na pełnych obrotach niemalże do dnia „wyzwolenia” Bydgoszczy przez Armię Czerwoną. To co mogło się okazać przydatne, czyli aparaturę, sprzęt, maszyny czy pojazdy rozkradli Rosjanie. Nieprzydatną resztę pozostawili na miejscu.

Zwiedzanie Exploseum

Tylko nie myślcie sobie, że zwiedzicie całość DAG Fabrik Bromberg! To co zostało z powojennej ruiny to tylko niewielka część budynków i tras. Stara fabryka zyskała nowe życie dzięki środkom unijnym oraz budżetowi miasta i od 2011 roku stanowi jeden z turystycznych symboli Bydgoszczy. Chociaż moim zdaniem symbol słabo rozpoznawalny, bo kiedy rodowici bydgoszczanie na wieść o tym, że udajemy się do Exploseum marszczą tylko ze zdziwienia brwi, to coś jest chyba nie tak? Z tą promocją w sensie, a nie z mieszkańcami:).

Jedna z wielu sal z ekspozycjami

Nastawcie się na bite dwie godziny chodzenia, przemieszczania pomiędzy halami, piętrami, i tunelami podziemnymi. Jeśli chcielibyście dokładnie obejrzeć wszystkie ekspozycje, przeczytać wszystkie informacje lub po prostu zatrzymać się na chwilę i zadumać (a jest nad czym!), to i te dwie godziny mogą być niewystarczające!

Zwiedzanie Exploseum to mieszanka spaceru po lesie i chodzenia po starych halach produkcyjnych, do których dociera się wąskimi i długimi betonowymi tunelami. Hale i pomieszczenia są wypełnione po brzegi różnymi ekspozycjami, eksponatami, do tego towarzyszą nam cały czas wrażenia wizualne i akustyczne. Nie traficie tutaj na suche gabloty muzealne, bo zwiedzanie i poznanie materii ułatwiają multimedia. Jest tu sporo ekranów interaktywnych, a w tle lecą podkłady muzyczne. Nie zapłacicie tu wyłącznie za oglądanie odrapanych betonowych ścian, a za sporą dawkę wiedzy, którą możecie stąd wynieść. Oczywiście jeśli tylko chcecie. Ignoranci zapewne pozostaną niewzruszeni 😉. Entuzjaści wszelkiej maści urbexu też będą zadowoleni, ponieważ na trasie zwiedzania jest sporo budynków, którym pozwolono zestarzeć się po swojemu. Nie można do nich jednak wchodzić ze względów bezpieczeństwa rzecz jasna. Obiekty i trasa udostępniona dla turystów to jedynie osiem zaadaptowanych budynków strefy produkcji nitrogliceryny, czyli jakieś 1% tego czym DAG Fabrik Bromberg kiedyś było. Szalenie daje to do myślenia jak gigantyczne musiało to być przedsięwzięcie. Na zwiedzanie z przewodnikiem warto umówić się nawet dwa tygodnie wcześniej. Samodzielne zwiedzanie i eksplorowanie Exploseum bez przewodnika daje również dużą satysfakcję, ponieważ wszystko jest świetnie opisane. Ale nie są to jedynie suche fakty w stylu „ile waży jedna bomba, które może zrównać z ziemią małe osiedle”. W muzeum poznacie też zwykłe ludzkie historie, wojenny dramat jednostki zmuszanej do pracy w fabryce produkującej śmierć. Bo po to właśnie Niemcy stworzyli DAG Bromberg…

Trochę urbexu

I trochę faktów

Zwiedzając Exploseum należy mieć na uwadze, że nie jest to zwykła rodzinna rozrywka, a mocne, dające dużo do myślenia spotkanie z historią. Dzieci w każdym wieku są oczywiście mile widziane, ale wózek lepiej sobie darujcie. My zapakowaliśmy młodszego do nosidła, a starszy sam przedreptał całą trasę. Podobało mu się bardzo, jak to zwykle podoba mu się w każdym niemal muzeum i z niemałym zainteresowaniem wszystko obejrzał. Natomiast miejscami było dla niego zbyt strasznie (ciemność, odgłosy, animacje i stare stroje ochronne na manekinach:). Ale dreszczyk emocji przeżyją też dorośli, bo w końcu jak często macie możliwość przechadzać się mrocznymi, podziemnymi tunelami dawnej fabryki materiałów wybuchowych? Jeśli będziecie kiedyś w Bydgoszczy, jest to miejsce obowiązkowe do odwiedzenia.

Informacje praktyczne:

W tunelach i halach jest zimno! Zwłaszcza w grudniu. Po prostu to wiem😉. Zwiedzanie zaczyna się od odebrania w głównym budynku kart wstępu, które otwierają nam drzwi do kolejnych sekcji. A drzwi otwierają się tylko w jedną stronę, więc jeśli któraś gapa nie zdąży zanim się zamkną, to zostanie po ich drugiej stronie już na zawsze:D! Nie no, żart. Ktoś z obsługi na pewno by się zjawił, bo cały obiekt jest monitorowany, ale biorąc pod uwagę jego rozległość, to trochę by to zajęło. Buty polecam zabrać jak najbardziej wygodne. Szpilki i koturny nie są dobrym pomysłem. Wstęp do Exploseum kosztuje 15 zł (bilet normalny), dzieci do 7 roku życia wchodzą za darmo. Darmowy parking znajduje się przed głównym wejściem, a na niezmotoryzowanych czeka przystanek autobusowy i jazda przez całą Bydgoszcz autobusem linii nr 68E.

Rebeka von Jurgen

*Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to zostaw po sobie ślad w komentarzu albo udostępnij go, skomentuj post lub daj lajka na Facebook’u.

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami? Zapisz się na newsletter!

Zaobserwuj mnie na Instagramie, gdzie regularnie dodaję zdjęcia i story z naszych kolejnych wypraw:)

Share on facebook
Facebook
Udostępnij
Tagi: Bydgoszcz
Poprzedni wpis Wokół Gallipoli. Ucieczka z miasta
Następny wpis Półwysep Salento. Plaże i miasteczka nad Morzem Jońskim

Powiązane posty

Posted inKujawsko-pomorskie

Ostromecko- Zespół Pałacowo- Parkowy

czytania 8 min. FacebookUdostępnij„Zielone Cudo Nad Wisłą”– tak nazwałabym Ostromecko, gdybym mogła nadawać nazwy polskim wsiom. Zielone jest zwłaszcza późną wiosną i latem, kiedy to już przyroda zazieleni się na dobre i będzie uparcie w tej swojej zieloności trwać. Aż do jesieni, kiedy

Czytaj więcej about Ostromecko- Zespół Pałacowo- Parkowy
Posted Dodane przez Rebeka von Jurgen Opublikowano 24/07/2020
0
Posted inKujawsko-pomorskie

Biskupin. Podróż w czasie…

czytania 3 min. FacebookUdostępnijBiskupin- starożytna osada, żywa lekcja historii Na pomysł żeby pojechać do Biskupina wpadamy w zasadzie przypadkiem. Atrakcja „za mała”, żeby stanowiła cel podróży sam w sobie, bo to bagatelka 400 km od naszego miejsca zamieszkania. Jednak podróżując na północ Polski napotykamy

Czytaj więcej about Biskupin. Podróż w czasie…
Posted Dodane przez Rebeka von Jurgen Opublikowano 19/07/2018
0

Cześć! Z tej strony Rebeka

The Kelpies

Fajnie, że przywiało Cię na bloga. Lubię podróże i lubię o nich pisać. Staram się w to całe podróżowanie angażować również moją rodzinę. Czasem ku ich radości, czasem ku rozpaczy. Mojej również;). Bo podróże z dziećmi to nie jest kaszka z mleczkiem! Tymczasem rozsiądź się wygodnie, pobuszuj na stronie i czytaj!

Nowe na blogu

Poznań z dziećmi
Krynica- Zdrój na weekend z dzieckiem
previous arrow
next arrow

Sledź nas na

Visit Us On InstagramVisit Us On FacebookVisit Us On Youtube

Obserwuj nas na Instagramie


Jaworznickie bezdroża🫠.
*
Już chyba nic leps

Jaworznickie bezdroża🫠.
* 
Już chyba nic lepszego niż maj nas w tym roku nie czeka, mówię Wam🤩🌸🌼🌺🌱.
.
.
.
#jaworzno #jaworznomojemiasto #jaworznotakiepiękne #slaskietravel #bezdroża #maj #spring #springishere #springvibes #nature #naturephotography #naturelovers #sielsko #sielskoanielsko #sielskość #green #blossom #blossoms #niedziela #sundayvibes

Miasto Hel- bunkry są, ale nie ma nędznych plaż
Miasto Hel- bunkry są, ale nie ma nędznych plaż❤️. Pssst... za Cyplem Helskim zaczyna się "pustynia"🫠🙃😉🤫.
*
Tona piasku wysypanego z butów, kieszeni i plecaków jest dla mnie wyznacznikiem udanych wakacji🤪!
.
.
.
#hel #miastohel #helskie #plażing #plażingsmażing #plazingsmazing #polwysephelski #pomorskie #pomorskie_travel #pomorskie_official #pomorskietravel #baltyk #Bałtyk #cypel #cypelhelski #balticnature #balticsea #morzebaltyckie #morzebałtyckie #bałtykwobiektywie #bałtyckie #bałtyckieklimaty #wiosnanadbałtykiem #elegancko #ostseeliebe #ostsee #östersjön

Niby jeden tydzień, a jakby miał dwa poniedział
Niby jeden tydzień, a jakby miał dwa poniedziałki. To nieludzkie😝!
*
Zdjęcie tego wraku uosabia moje samopoczucie z tego powodu🫠.
*
Wrak ORP Wicher II znajduje się na plaży w pobliżu dawnego portu wojennego w Helu. Po latach służby, tego morskiego niszczyciela oraz jego kolegę po fachu- ORP Grom II- spotkał dość nietypowy los. Niegdyś wielkie i budzące grozę morskie okręty zostały w 1977 r. rozbrojone, pozbawione wyposażenia i zatopione w pobliżu portu wojennego jako… falochrony🫠.
*
Morze jak to morze- daje i odbiera, i bywa bezlitosne. Rok po roku odgryza sobie po kawałeczku helskie plaże i nie straszni mu są żadni ex- niszczyciele- falochrony. Jak na ironię okręty na emeryturze, które miały chronić wybrzeże przed falami, same stały się ich ofiarami i pewnie w niedalekiej przyszłości zupełnie znikną pod wodą🤔.
*
Taka to mnie naszła refleksja na drugi już poniedziałek w tym tygodniu, że i jeden poniedziałek jest wystarczający, żeby człowiek czuł się jak wrak🙃🫠.
.
.
.
#wrak #shipwreck #wraki #wrakibałtyku #bałtyckieklimaty #hel #miastohel #polwysephelski #zatokapucka #morzebaltyckie #morzebałtyckie #Bałtyk #balticsea #balticsea🌊 #goldenhourphotography #zlotagodzina #shipwrecks #ostsee #pomorskie #pomorskie_official #pomorskie_travel #pomorskietravel

🦭🌊FOKA🌊🦭
*
Oto foka pocieszycielka🦭

🦭🌊FOKA🌊🦭
*
Oto foka pocieszycielka🦭. Jej słodka mordka przypływa tu aby pocieszyć wszystkich tych, którzy nie wzięli wolnego drugiego maja🥲...
*
Albo w ogóle nie mają wolnego w majówkę🥲🫣.
*
Tą foczą piękność wraz z jej koleżankami możecie podziwiać w helskim fokarium🦭.
.
.
.
#foka #foczka #fokarium #fokariumhel #helskiefokarium #foki #seal #seals #sealsofinstagram #hel #helskie #miastohel #polwysephelski #pomorskie #pomorze #pomorskie_official #pomorskie_travel #bałtyk #balticnature #baltic #balticsea🌊 #morzebaltyckie #ostsee #östersjön #itämeri

Na zewnątrz jeszcze trochę jakby styczeń, ale w
Na zewnątrz jeszcze trochę jakby styczeń, ale w sercu już dawno maj🩷🌺.
*
Podczas naszego pobytu na Półwyspie Helskim odkryłam pewną bardzo smutną prawdę🥲.
*
Wiosna tu nie dociera🤣, bo ma za daleko🙈🙃. 
*
Gdy na Pomorzu Zachodnim dokładnie o tej samej porze roku Pani Wiosna mości się już w najlepsze i rozkłada kwiatowe dywany, to tutaj, na Półwyspie Helskim, dzieci "dobijają" jeszcze truchło Marzanny🤪😅. I bardzo to wszystko ze strony Wiosny jest niesprawiedliwe, że tak odmiennie traktuje oba Pomorza🙃.
*
Ceną, jaką przyjdzie zapłacić turystom zapuszczającym się w kwietniu na Półwysep,  jest noszenie odzieży bardziej zimowej niż wiosennej oraz gil z nosa po pas🤪!
*
Mimo wszystko WARTO! Warto dla tego spokoju i bezludnych bałtyckich plaż💙🫶!
*
Udanej i spokojnej majówki🌸🪷🌺🌷🪻😃!
.
.
.
#półwysephelski #polwysephelski #hel #gotohel #nitozimanitowiosna #pomorskie #pomorze #helskie #helport #podrozezdziecmi #podrozezdzieckiem #podróże #morzebaltyckie #morzebałtyckie #Bałtyk #bałtykzimą #bałtykwiosną #zatokapucka #seaview #seasideliving #ostseeliebe #ostseestrand #instapodroze #travelingram

SUNSET🌅
*
Jak ja kocham zachody słońca🙈. U

SUNSET🌅
*
Jak ja kocham zachody słońca🙈. Uwielbiam je kolekcjonkwać🧡. Dla mnie to najpiękniejszy spektakl Matki Natury, kiedy po całym dniu pracy zmęczone słoneczko kładzie się spać🤪
*
I cyk, i fajrant, i już mości się za horyzontem pod pomarańczową kołderką🫠.
*
Dobranoc Polsko🛌.
.
.
.
#sunsetmagic #sunset_pics #sunset #sunsetdaily #sunsetlovers #sunsetbythebeach #hel #miastohel #półwysephelski #polwysephelski #helskie #zachódsłońca #zachodslonca #pomorskie #pomorskie_travel #pomorskietravel #pomorze #zatokapucka #onlygoodvibes #port#portwhelu #falochrony

Oho! Poniedziałek na horyzoncie🫠.
*
To jest te

Oho! Poniedziałek na horyzoncie🫠.
*
To jest ten moment, kiedy wkrada mi się Weltschmerz w wersji pourlopowej😬.
*
No i tak, był urlop i się skończył😅. No ale to akurat było do przewidzenia🙈. Całe szczęście, że za rogiem czai się już kolejna przygoda🤭...
*
Moje helskie wspomnienia, choć tak zimne🥶, są na pewno bardzo słoneczne i pełne bezchmurnego nieba💙.
*
Piękny to kawałek Polski, zwłaszcza dla miłośników piaszczystych plaż i wielbicieli nadmorskich, pieszych wędrówek 🥰.
*
Spokojnego tygodnia🙋‍♀️!
.
.
.
#hel #półwysephelski #polwysephelski #miastohel #gotohel #highwaytohel #morzebaltyckie #zatokapucka #zatoka #morzebałtyckie #bałtyckieklimaty #Bałtyk #bałtykwobiektywie #nadmorzem #nahelu #poczatekpolski #początekpolski #lornetka #mondaymood #goldenhour #goldenhourphotography #zlotagodzina #złotagodzina #sunsetmagic #sunset

GŁOWA👨‍🦲
*
Koło Sukiennic przejdziesz ob

GŁOWA👨‍🦲
*
Koło Sukiennic przejdziesz obojętnie, koło Wieży Ratuszowej przejdziesz obojętnie, koło pomnika Mickiewicza przejdziesz obojętnie, a koło Głowy już nie!
*
Wszyscy ją kochają, zwłaszcza dzieci i turyści🫠!
*
No bo, heloł, umówmy się, kto normalny umiejscawia wielką ludzką głowę z pustymi oczodołami na środku Rynku. I to krakowskiego🤪? (UNESCO, are you still there👀?).
*
Ano krakowscy włodarze i i światowej klasy rzeźbiarz Igor Mitoraj. Dzieła Mitoraja podziwiac można jeszcze w innych europejskich miastach. Ba! Nie tylko europejskich!
*
Szczęśliwie dla wszystkich głowa na stałe wpisała się w miejski pejzarz i ciężko wyobrazić sobie, żeby miało jej tam nagle zabraknąć💔🥹.
*
Bo oto na moich oczach następne pokolenie ładuje się w te ziejące pustką oczodoły, w te powieki, w których nie ma cienia życia, aby filuternie zapozować do zdjęcia😊.
*
No kocham🥹❤️!
.
.
.
#głowa #igormitoraj #igormitorajsculpture #rynekkrakowski #rynekkraków #staremiastowkrakowie #sculpture #sculptureart #dzieciipomniki #kraków #cracowphotography #cracowoldtown #krakow #portraitphotography #kidsportraits #portret #portretydzieciece #portrety #fotografiaportretowa #portrait

North Berwick🏴󠁧󠁢󠁳󠁣󠁴󠁿
*
North

North Berwick🏴󠁧󠁢󠁳󠁣󠁴󠁿
*
North Berwick to niewielka nadmorska miejscowość położona jakąś godzinę jazdy samochodem na wschód od Edynburga. Miasteczko leży na południowym brzegu zatoki Firth of Forth. Warto wybrać się tu na wycieczkę nie tylko ze względu na urokliwy charakter tej miejscowości i jej malowniczość, ale przede wszystkim ze względu na możliwość wypłynięcia na godzinny rejs wokół okolicznych skał i obserwację kolonii ptaków morskich.
*
Wszystko pięknie, wszystko ładnie, ale ja nadal nie mam lornetki na takie i inne piękne okoliczności przyrody🥲. Podglądacz- amator ze mnie😅...
.
.
.
#northberwick #northberwickharbour #northberwickscotland #northberwickbeach #northberwick #scottish #scotlandtrip #scotlandsites #scotlandtravel #scotlandlove #beachlife🌊 #seaside #sealovers #seaviews #sealife #firthofforth #sailing



Obserwuj na Instagramie


Facebook

Filmy

https://youtu.be/kyqm-0xH3-s

Postaw mi wirtualną kawę!

Jeśli spodobały Ci się moje artykuły na blogu, to będzie mi ogromnie miło, jeśli zechcesz wesprzeć moją twórczość i postawisz mi wirtualną kawę! Możesz to zrobić klikając w obrazek filiżanki kawy;)

Co tam w blogu piszczy?

Partner bloga

Nasz ulubiony fotograf- West Slavic Pictures

Moje teksty znajdziesz również na

Halo, złodzieju!

Uprzejmie informuję, że kopiowanie moich tekstów oraz wykorzystywanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Dz. U. Nr 24, poz. 83) . Kradzież w sieci, to też kradzież;)!

Tagi

#dzieci (1) #góry (1) #Małopolska (1) #muzeum (1) Albania (3) Apulia (5) Balaton (3) Bałtyk (7) Bydgoszcz (2) Chorwacja (3) Czarnogóra (5) Czechy (4) Dolnośląskie (3) Dolny Śląsk (1) Edynburg (1) FieFia (2) Fuerteventura (5) Grecja (4) jaskinie (3) jezioro (3) Jura (1) Konkurs książkowy (3) Małopolska (2) Mierzeja Wiślana (3) Montenegro (5) Morawy (3) muzeum (5) Ostromecko (1) Peloponez (3) plaże (4) Pomorskie (2) Rebeka recenzuje (2) Recenzje książek (4) sandomierz (1) skania (6) Szkocja (1) Szlak Orlich Gniazd (2) szwecja (6) wielkopolskie (1) Węgry (4) Włochy (7) Zachodniopomorskie (5) zamek (3) śląskie (7) świętokrzyskie (1)
Polityka prywatności i ciasteczek: Ta witryna używa ciasteczek. Pozostając na stronie zgadzasz się na ich użycie.
Aby dowiedzieć się więcej, w tym, jak zarządzać ciasteczkami, zajrzyj tutaj: Polityka ciasteczek

Szukaj

  • Wszystkie wpisy
  • Polska
    • Dolnośląskie
    • Kujawsko- pomorskie
    • Małopolskie
    • Podkarpackie
    • Pomorskie
    • Podlaskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
  • Europa
    • Albania
    • Bułgaria
    • Chorwacja
    • Czarnogóra
    • Czechy
    • Grecja
    • Hiszpania
    • Malta
    • Portugalia
    • Słowacja
    • Szwecja
    • Wielka Brytania
    • Węgry
    • Włochy
  • Tematy okołodzieciowe
  • Czytelnia
  • O mnie
  • Kontakt i współpraca
Rebeka Rajzuje. Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

Ładowanie komentarzy...