Przejdź do treści
  • Wszystkie wpisy
  • Polska
    • Dolnośląskie
    • Kujawsko- pomorskie
    • Małopolskie
    • Podkarpackie
    • Pomorskie
    • Podlaskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
  • Europa
    • Albania
    • Bułgaria
    • Chorwacja
    • Czarnogóra
    • Czechy
    • Grecja
    • Hiszpania
    • Malta
    • Portugalia
    • Słowacja
    • Szwecja
    • Wielka Brytania
    • Węgry
    • Włochy
  • Tematy okołodzieciowe
  • Czytelnia
  • O mnie
  • Kontakt i współpraca
Menu

Rebeka Rajzuje

  • Wszystkie wpisy
  • Polska
    • Dolnośląskie
    • Kujawsko- pomorskie
    • Małopolskie
    • Podkarpackie
    • Pomorskie
    • Podlaskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
  • Europa
    • Albania
    • Bułgaria
    • Chorwacja
    • Czarnogóra
    • Czechy
    • Grecja
    • Hiszpania
    • Malta
    • Portugalia
    • Słowacja
    • Szwecja
    • Wielka Brytania
    • Węgry
    • Włochy
  • Tematy okołodzieciowe
  • Czytelnia
  • O mnie
  • Kontakt i współpraca
Strona główna / Chorwacja / Nie samą rajzą człowiek żyje…
Posted inChorwacja

Nie samą rajzą człowiek żyje…

Posted Dodane przez Rebeka von Jurgen Opublikowano 03/07/2018
0
Share on facebook
Facebook
Udostępnij
czytania 4 min.

Konzum party, czyli chorwacka radość życia

Z okien naszego zadarskiego mieszkania mamy widok na kawałek morza i rampę załadunkową dyskontu chorwackiej sieciówki Konzum. No cóż, mogło być lepiej… Jednak szybko wybaczam te tiry podjeżdżające z załadunkiem, bo Konzum staje się pobliskim centrum naszego zaopatrzenia, w którym kupujemy regularnie jedzenie, pampersy oraz… miskę do kąpieli dla bobasa. Sklep jak sklep. Klienci przychodzą i wychodzą, pracownicy spotykają się na rampie na papierosa, dostawy z towarami kursują kilka razy dziennie. Taki żywy organizm. Pewnego popołudnia coś wygląda jednak inaczej…

Na rampie zaczyna się krzątanina, ustawiane są stoły zmontowane z palet, siedziska, którymi są skrzynki po piwie, jakieś płachty udają obrusy, pojawia się plastikowa zastawa. Każdy z pracowników przynosi półmiski z jedzeniem, napoje, alkohol. Gra muzyka. Coraz bardziej ciekawi mnie to zjawisko, zwłaszcza, że impreza liczy już sobie około 30 osób! Śmiechy i rozmowy przeplatają się z toastami. Jest coraz później, ale do finału jeszcze daleko… Nagle na rampie pojawia się muzykant z akordeonem i tort. Wszyscy zdmuchują świeczki i dopiero teraz zaczyna się prawdziwy balet! Śpiewają i tańczą, nikt nie siedzi, nikt smętnie nie podpiera ściany. Nieco zmęczeni szybko regenerują się podczas papierosowej przerwy i ruszają dalej w wir zabawy. Akordeonista chyba też nie wie co to zmęczenie. Noc jest ciepła, więc obserwuję wydarzenie z naszego tarasu, dumając nad tym jak niewiele im potrzeba, żeby świetnie się bawić i jak to możliwe, żeby ot tak zorganizować własnym sumptem imprezę pracowniczą do tego lepszą niż niejedno wesele, bądź co bądź na tyłach sklepu? A jakby to było u nas w Polsce? Co na to kierownik sklepu, okoliczni mieszkańcy, a gdzie poszanowanie przepisów BHP? Szybko dochodzę do wniosku, że u nas… by nie było. Z tych rozmyślań wyrywa mnie jakieś pohukiwanie i gwizdy w moją stronę. Przyjazny gest machania ręką pokazuje mi wyraźnie „no chodź, dołącz do nas, co tam będziesz siedzieć na tym balkonie, jak tu taka impreza”. Uśmiecham się w duchu i biję tylko brawo, zresztą bardzo zasłużone. Mój niemowlak już dawno śpi, ale w każdej chwili może nadejść pora karmienia, lepiej pozostać na posterunku. W końcu nigdy nie wiadomo jak bardzo wciągnie takie chorwackie tango:)…

Wieczorową porą z tarasu podglądanie…

Rano podczas zakupów w Konzumie widzę jak gdyby nigdy nic te same twarze pracowników, którzy rozeszli się do domu prawdopodobnie z pierwszym pianiem kura. A twarze mają trochę zmęczone, trochę blade, ale radosne, bez cienia pretensji o kaca. Witają mnie standardowo Dobro jutro albo po prostu Bok! Kusiło mnie, żeby zapytać co to była za okazja do świętowania? A z resztą, czy to w ogóle ważne?…

Bolnica

Każdy świeżo upieczony rodzic trzęsie się jak osika na wietrze o swoje niemowlę. Mały katarek niewiadomego pochodzenia urasta od razu do rangi zapalenia płuc. Choroba dziecka na urlopie to chyba ostatnia rzecz jaką chcielibyśmy z wyjazdu zapamiętać, ale jednak… O tym, że warto mieć ze sobą na zagranicznym wyjeździe EKUZ dla siebie i dziecka (Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego) niestety musimy się przekonać na własnej skórze. Na szczęście daje nam ona możliwość do skorzystania z podstawowej nieodpłatnej pomocy medycznej w nagłych przypadkach w krajach Unii Europejskiej. A jak to wygląda w praktyce? W praktyce spędzamy prawie cały dzień w szpitalu w Zadarze, w przychodni dziecięcej. Personel widząc, że jesteśmy zagranicznymi turystami stara się nam ułatwić jak to tylko możliwe. No ale procedury trwają długo. Rejestracja, zebranie wywiadu od rodzica małego pacjenta (jak dobrze znać angielski!), badania- pobranie krwi z paluszka- czekanie na wynik, trzy próby pobrania moczu do woreczka- i znów czekanie na wynik. W końcu osłuchanie i zbadanie przez lekarza oraz diagnoza i zalecenia: „dziecko ma zwykły katar, proszę czyścić nos kilka razy dziennie roztworem soli fizjologicznej i w miarę możliwości oczyszczać nosek aspiratorem, gdy zbierze się więcej wydzieliny. Powinno przejść samo”. Czujemy ulgę, że to nic poważnego.

W poczekalni zagaduje mnie jakaś pani doktor. Jest ciekawa skąd jesteśmy, co robimy w szpitalu, jak żyje się nam w Polsce… Rozmawiamy chwilę. Opowiada mi o tym, jaka Chorwacja jest piękna, jak bardzo lubi swój kraj, o tym że mają tu wszystko czego dusza zapragnie: ciepło, słońce, morze, góry jeziora, że są otwarci, przyjaźnie nastawieni. Ale z jednym jest problem. Z pracą. Gospodarkę napędza głównie sektor turystyczny, kto może zatrudnia się w kurortach i w sezonie pracuje na kilka etatów, łapiąc pracę gdzie się da. Reszta emigruje za granicę- głównie młodzi, bo nie widzą tu dla siebie perspektyw i nie chcą do końca życia pracować na dwóch etatach jako sezonowy kelner w restauracji… Nie tacy Chorwaci szczęśliwi jak nam się wydaje. Trochę ją jednak rozumiem. Może Polska nie jest fenomenem turystycznym, ale też niczego nam nie brakuje (no może oprócz większej ilości dni słonecznych w roku:). Nam też wstąpienie do UE otworzyło nowe rynki pracy. Rozpoczął się exodus emigracyjny. Najlepszych fachowców, specjalistów „wysłaliśmy” do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Holandii…

Oprócz roztworu soli fizjologicznej dla bobasa wychodzę stąd z wiedzą, że bolnica znaczy po chorwacku szpital, i że każdy naród, choćby nie wiem jak optymistyczny i pozytywnie nastawiony do życia lubi sobie czasem ulać trochę żółci i „dla zdrowia” ponarzekać?…

Rebeka von Jurgen

*Spodobał Ci się ten artykuł? To zostaw po sobie ślad w komentarzu, poślij go dalej w świat, daj serduszko na Instagramie albo lajka na Facebook’u.

Zaobserwuj mnie również na moich profilach w social media: Instagram & Facebook!

Spodobał Ci się ten lub inny artykuł na blogu? To postaw mi wirtualną kawę:). Wesprzesz mnie w ten sposób jako autorkę internetową. A możesz to zrobić klikając w ikonkę poniżej.

Share on facebook
Facebook
Udostępnij
Poprzedni wpis Po co Ci matko ta chusta?! II Silesia Chustofest, Radzionków.
Następny wpis Pierwsza rajza z bobasem, czyli jak nie dać się zwariować!

Powiązane posty

Posted inChorwacja

Baška na chorwackiej wyspie Krk

czytania 8 min.Facebook Udostępnij Ta niewielka miejscowość na południowym brzegu wyspy Krk, największej z chorwackich wysp, sezonowo tętni życiem, ale niezupełnie wymiera poza nim. Przynajmniej taka była na początku maja. Z kolei sama wyspa Krk łączy w sobie wszelkie uroki wyspiarskich klimatów

Czytaj więcej about Baška na chorwackiej wyspie Krk
Posted Dodane przez Rebeka von Jurgen Opublikowano 26/06/2022
0
Posted inChorwacja Tematy okołodzieciowe

Pierwsza rajza z bobasem, czyli jak nie dać się zwariować!

czytania 4 min.Facebook Udostępnij Chorwacja z niemowlakiem- subiektywny poradnik młodej mamy Jakieś dwa lata temu po raz pierwszy wyjechaliśmy na urlop w poszerzonym składzie, w trójkę, gdy nasz bobas miał trzy miesiące. Wtedy po głowie chodziło mi milion pytań: jak się spakować,

Czytaj więcej about Pierwsza rajza z bobasem, czyli jak nie dać się zwariować!
Posted Dodane przez Rebeka von Jurgen Opublikowano 03/07/2018
3
Posted inChorwacja

Wokół Zadaru

czytania 3 min.Facebook Udostępnij Nin- królowie, sól, piach i błoto Jedziemy zwiedzać położony 20 km na północ od Zadaru Nin. Na horyzoncie w miejscowości Prahulje maluje się przedromański kościółek św. Mikołaja z XII w. Stoi samotnie na niewielkim wzniesieniu przyciągając spojrzenia przejeżdżających

Czytaj więcej about Wokół Zadaru
Posted Dodane przez Rebeka von Jurgen Opublikowano 29/06/2018
0

Cześć! Z tej strony Rebeka

Fajnie, że przywiało Cię na bloga. Lubię podróże i lubię o nich pisać. Staram się w to całe podróżowanie angażować również moją rodzinę. Czasem ku ich radości, czasem ku rozpaczy. Mojej również;). Bo podróże z dziećmi to nie jest kaszka z mleczkiem! Tymczasem rozsiądź się wygodnie, pobuszuj na stronie i czytaj!

Nowe na blogu

Poznań z dziećmi
Krynica- Zdrój na weekend z dzieckiem
previous arrow
next arrow

Sledź nas na

Visit Us On InstagramVisit Us On FacebookVisit Us On Youtube

Obserwuj nas na Instagramie


Il profumo del mare🌊🩵 . #croatia #hrvatsko #jadran
Il profumo del mare🌊🩵
.
#croatia #hrvatsko #jadran #adriaticsea #mareadriatico


Stara miłość nie rdzewieje⛸️⛸️🤎, ale płozy już tak
Stara miłość nie rdzewieje⛸️⛸️🤎, ale płozy już tak😝!
.
.
.
#iceskating⛸❄️ #iceskatingrink #iceskatingfun #łyżwy #icerink


Tam gdzie ja widzę śmierć w oczach👀, oni widzą fra
Tam gdzie ja widzę śmierć w oczach👀, oni widzą frajdę i zabawę⛷️⛷️. Uroki dzieciństwa🫠.
.
.
.
#ski #tatranskalomnica #tatry #tatrzanskalomnica #slovakia


🖤Black Sea🖤 Historia słońcem, ciepłem i banicą pis
🖤Black Sea🖤
Historia słońcem, ciepłem i banicą pisana.
.
.
.
#Bulgaria #slonecznybrzeg #sunnybeachbulgaria☀️🌊🏖 #beachvibes #Summer #blacksea #morzeczarne


Happy kiddo👦🏼 feat. Dzień Dziecka & wybory prezyde
Happy kiddo👦🏼 feat. Dzień Dziecka & wybory prezydenckie 2k25🇵🇱.
.
.
.
#nospr #narodowaorkiestrasymfonicznapolskiegoradia #katowice #dziendziecka #wybory2025


Kiedy pierwszy raz odwiedziłam Świnoujście ten mał
Kiedy pierwszy raz odwiedziłam Świnoujście ten mały jegomość, był wygodnie usadowiony w moim ciele, a pies miał inną maść i wabił się też zupełnie inaczej. 
*
Wskutek niepohamowanego upływu czasu okazuje się, że dwa pozornie różne zdjęcia może dzielić od siebie zaledwie mgnienie oka.
*
W tej olimpiadzie życia czas jest sprinterem, a ja biorę udział w biegu przez płotki. On zasuwa jak rozpędzone Pendolino i zostawia wszystko w tyle. Za nic ma sobie ludzi i ich przywiązanie do upływu dni, tygodni, miesięcy i lat. 
*
Tymczasem, ja skaczę nieudolnie przez coraz to wymyślniejsze przeszkody, które stawia na moim torze życie. Potykam się, łamię, zrastam. I tak wkoło macieju. Aż po czasu kres.
*
Stałość, pewność i niezmienność rzeczy dostrzegam jedynie w noszeniu zimowej czapki nad Bałtykiem, która przydaje się tu nie tylko zimą, ale i o każdej innej porze roku😝.
.
.
.
#majówka2025 #swinoujscie #balticsea #akitainu #akitasofinstagram #balticsea #morzebaltyckie


Princessa👸🏽🐕🩷 . . . #goldenhour #doggo #akita #aki
Princessa👸🏽🐕🩷
.
.
.
#goldenhour #doggo #akita #akitainu #akitasofinstagram #beachvibes #beachvibes #beachdog #baltic #balticsea #bałtyk


Dachy Girony🏘🏰. * Gdy patrzę na to zdjęcie, to moj
Dachy Girony🏘🏰.
*
Gdy patrzę na to zdjęcie, to moje zmierzłe serduszko raduje fakt, że gdzieś w świecie, w sumie nie tak daleko nawet, są ludzie, którzy potrafią się ze sobą tak po ludzku dogadać... Na przykład potrafią się wspólnie umówić na taki sam kolor dachówek i elewacji budynku🙃...
*
I trwają w tej umowie niezmiennie jak stare dobre małżeństwo.
*
Na to się po prostu dobrze patrzy🏘🤩.
.
.
.
#girona #gironagamesofthrones #catalunya #catalunyaexperience #spain #españa #gironaoldtown


Włosy wyczesane morską bryzą, pierwsze piegi na no
Włosy wyczesane morską bryzą, pierwsze piegi na nosie od słońca, kilometry w nogach, piasek w butach, tona zachwytów, wspomnień i kilka cichych, zazdrosnych westchnień o bliskość morza, gór, zabytków i nieograniczony dostęp do churrosów🤨. W tydzień na Costa Brava przeżyłam chyba więcej niż w rok!
*
Przy okazji przypomniałam sobie, że czasem na wszystkie bóle świata wystarczy jedno tylko lekarstwo- podróż. 
*
Szkoda, że nie ma jej na liście leków redundowanych NFZ😆...
.
.
.
#costabrava #costabravaspain #blanes #catalunya #catalunyaexperience #throwback #blanesturisme



Obserwuj na Instagramie


Facebook

Facebook

Filmy

https://youtu.be/kyqm-0xH3-s

Postaw mi wirtualną kawę!

Jeśli spodobały Ci się moje artykuły na blogu, to będzie mi ogromnie miło, jeśli zechcesz wesprzeć moją twórczość i postawisz mi wirtualną kawę! Możesz to zrobić klikając w obrazek filiżanki kawy;)

Co tam w blogu piszczy?

Partner bloga

Nasz ulubiony fotograf- West Slavic Pictures

Moje teksty znajdziesz również na

Halo, złodzieju!

Uprzejmie informuję, że kopiowanie moich tekstów oraz wykorzystywanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Dz. U. Nr 24, poz. 83) . Kradzież w sieci, to też kradzież;)!

Tagi

#dzieci (1) #góry (1) #Małopolska (1) #muzeum (1) Albania (3) Apulia (5) Balaton (3) Bałtyk (7) Bydgoszcz (2) Chorwacja (3) Czarnogóra (5) Czechy (4) Dolnośląskie (3) Edynburg (1) FieFia (2) Fuerteventura (5) Grecja (4) Hiszpania (1) jaskinie (3) jezioro (3) Jura (1) Konkurs książkowy (3) Małopolska (2) Mierzeja Wiślana (3) Montenegro (5) Morawy (3) muzeum (6) Ostromecko (1) Peloponez (3) plaże (4) Pomorskie (2) Rebeka recenzuje (2) Recenzje książek (4) sandomierz (1) skania (6) Szkocja (1) Szlak Orlich Gniazd (2) szwecja (6) wielkopolskie (1) wydmy (1) Węgry (4) Włochy (7) Zachodniopomorskie (5) zamek (3) śląskie (7)
Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka ciasteczek

Szukaj

  • Wszystkie wpisy
  • Polska
    • Dolnośląskie
    • Kujawsko- pomorskie
    • Małopolskie
    • Podkarpackie
    • Pomorskie
    • Podlaskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
  • Europa
    • Albania
    • Bułgaria
    • Chorwacja
    • Czarnogóra
    • Czechy
    • Grecja
    • Hiszpania
    • Malta
    • Portugalia
    • Słowacja
    • Szwecja
    • Wielka Brytania
    • Węgry
    • Włochy
  • Tematy okołodzieciowe
  • Czytelnia
  • O mnie
  • Kontakt i współpraca
Rebeka Rajzuje. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Ładowanie komentarzy...